10: Gooral - Ethno Elektro (2011)


Gooral
Ethno Elektro
SP Records, 2011

4.5

Muzyka góralska w połączeniu z elektroniczną - to nie może się udać. A jednak, udało się.

Wiecie, jak genialnie brzmi "Krywaaaaniu, Krywaaaaaniu" albo "W murowanej piwnicy tańcowali zbójnicy" na dubstepach, drumstepach i 2stepach (nie znam się, nie wiem, nie rozróżniam)? A jak dojdzie do tego flet, falset Jana Mądrali lub wokale Karpiel-Bułecki (nie tego z Zakopower) i Wiosny Rogowskiej? Albo 8-bitowe melodyjki rodem ze starych gier video i quasi-rapowa nawijka? Podpowiem wam: brzmi rewelacyjnie. Poskaczesz przy tym, złe emocje wypocisz, zwłaszcza na jakimś koncercie-istnym-rozpierdolu. I na nim też wyciągniesz w górę zapalniczkę i pogibiesz się przy chilloutowym "Traveler". Ma plan i się go trzyma: siedzi, robi muzę, możesz ją podwolumić. To jadymy, hohoho!

Voskovy - 5 Złotych Zasad (2012)


Voskovy
5 Złotych Zasad
Addo, 2012

2.5

[KLIK]

NNFOF - No Name Full of Fame (2012)

NNFOF
No Name Full of Fame
Stay True, 2012

3.0

[KLIK]

WhiteHouse - Kodex IV (2012)



WhiteHouse
Kodex IV
RRX Desant, 2012

3.0

[KLIK]

Trzeci Wymiar - Dolina Klaunoow (2012)



Trzeci Wymiar
Dolina Klaunoow
Labirynt, 2012

3.5

[KLIK]

Diox & The Returners - Backstage (2012)



Diox & The Returners
Backstage
Prosto, 2012


3.0

[KLIK]

CruzZzZaspał - Sztuka Naiwna (2012)



CruzZzZaspał
Sztuka Naiwna
Skwer, 2012

3.5

[KLIK]

Gorzów rapuje

Dzięki Wizji Lokalnej gorzowscy MCs wzięli się za siebie i nagrali kilka luźnych jointów, często w ciekawych kooperacjach.



Mały Szu ma internetowy fame, ale niekoniecznie za rap (kto wie, ten wie, hehe - wiedzą już chyba wszyscy). Tu pokazał, że B.R.O. i Sulina zjada na śniadanie.



Jedyny gorzowski raper poza Smarkim i Zkibwoyem, o którym słyszała polska scena, plus total noname, który radzi sobie bardzo dobrze. Kolega Eno kolegi Gena nie zjada. A track fajny, bit kosmos. Byle Mes tego nie słuchał, bo sobie przypomni, że Mezo też miał piłkarza w każdym tracku... ;-)



Młodzieniaszek i typ, który na gorzowskiej scenie jest trochę dłużej niż chwilę. Fajny pomysł na track, choć Kato z racji swojego wieku mało autentycznie w nim wypada. I to jest chyba jego główny problem, bo poza tym konkret zawodnik, z fajnymi numerami na koncie (słabsze też są, ale jest ich jednak mniej).

Hukos - Knajpa Upadłych Morderców (2012)



Hukos
Knajpa Upadłych Morderców
Step Records, 2012

3.0

[KLIK]

WIZJA LOKALNA: Gorzów Wlkp.


Trochę to powstawało.

Jestem pozytywnie zaskoczony. Spodziewałem się lipy takiej, że będę się musiał wstydzić przed znajomymi z innych miast, a wyszło naprawdę nieźle. Dali radę - i mordki znane ze słyszenia, i z widzenia, i te, które poznałem osobiście, i kompletne noname'y. Poziom w miarę równy - wiadomo, są lepsi, gorsi, punchline'y mniej lub bardziej udane. Ale jako całość bardzo okej.

Bałem się, że będzie to kompilacja chujowych zwrotek, jednym haustem zjedzonych przez Ensona. Nie jest tak. Najpopularniejsza twarz z tego wideoklipu może wyprzedza resztę flow i techniką, ale jakoś niewyobrażalnie nie odstaje.

Sam teledysk miejscami nawet pomysłowy, ale jeśli chodzi o wykonanie - nie bardzo (zwłaszcza przejście między zwrotkami Ensona i Hasiego - ten podział ekranu ŹLE wygląda).

A poziom rapu w Gorzowie ma się naprawdę nieźle, więc przestań już wspominać o Wigilii z BRD.

PS Zbicie piątki przez Ensona i Keyrolla z 3F Rapu - wow. Lepiej nie dało się pokazać, że Gorzów ma WSPÓLNĄ scenę. Wiem, beef to bardzo stara sprawa, ale tak czy siak - props.