Na pół etatu - Materiał Biograficzny (2011)


Na pół etatu
Materiał Biograficzny
self-released, 2011

1.0

Materiał tak słaby, że - po zrobieniu klasycznych notatek po kilku odsłuchach - postanowiłem nie marnować czasu na pisanie recenzji. Wrzucam tylko moje zapiski, które z profesjonalizmem i rzeczową argumentacją nie mają za wiele wspólnego. Co z tego, skoro wyraz "NUDA" streszcza właściwie wszystko?

8 Comments

  • 12 stycznia 2012 12:52 | Permalink

    Ocena graficznie przedstawiona jak u redaktora Niczyperowicza, 1.0 - zacnie.

  • 12 stycznia 2012 13:25 | Permalink

    Propsy, też robię często takie notatki. Niech zgadnę, robiłeś to wykładach? :)

  • 12 stycznia 2012 13:27 | Permalink

    U mnie wykłady są nieobowiązkowe, więc jak już na nie idę, to notuję. ;)

  • 12 stycznia 2012 18:09 | Permalink

    U mnie w napędzie płyta wylądowała raz. Kupiłem tylko dlatego, że dawali reedycję Quiza gratis ;)

  • 12 stycznia 2012 18:57 | Permalink

    Zdecydowanie szkoda czasu.

  • 14 stycznia 2012 10:33 | Permalink

    leży mi ta płyta na dysku i czeka na litość, żebym ją wreszcie włączył, ale co kilka dni natykam się na podobną recenzję i wizja odsłuchu się oddala... Ale może się zmuszę, kiedy nie będę miał nic innego do roboty i żadnej płyty do przesłuchania (czyli pewnie nigdy...)
    PS: Recenzja w pytkę :D

  • Anonimowy
    16 lutego 2012 10:20 | Permalink

    a wedlug mnie to jest bardzo dobra plyta. z zajawka, emocjami, dobrymi bitami (wlasnie ze tak:)

  • Anonimowy
    8 stycznia 2013 21:29 | Permalink

    Chuja się znasz "recenzencie". Ta płyta właśnie jest piękna, są emocje, dobre bity i zajawkowa nawijka!

  • Leave a Reply