Ten numer już zawsze będzie mi się kojarzyć ze szkołą. A że akcentów maturalnych tu nie brakuję, to do cyklu pasuje jak znalazł.
Od objawienia do Genesis
2 dni temu
Ten numer już zawsze będzie mi się kojarzyć ze szkołą. A że akcentów maturalnych tu nie brakuję, to do cyklu pasuje jak znalazł.
design and code by CSSReflex, supported by SloDive. Converted by Smashing Blogger for LiteThemes.com.
5 Comments
Jak trafi coś związanego z romantyzmem na maturze, to umrę. Wertera nie mogłem skończyć.
Werter jest zajebisty. Dobra książką, na maturze można o nim pisać w nieskończoność - prościzna. Co by nie było z romantyzmem wciskajcie w kółko teksty o weltschmerzu, a będziecie mieli atuty.
Ja to jeszcze za rok, ale właśnie przerabiam romantyzm i już nie mogę, dobrze, że niedługo zaczynamy pozytywizm. Werter, Kordian, Pan Tadeusz, zgroza.
Ho ho ho, no to mamy tu Smarku monstrum klops!
Często słuchałem tego kawałka w drodze do szkoły... Trochę nawet tęsknię teraz za tym czasem.
co do matury to Pogo - Maturalnie ;)